|
Jaromír Nohavica,
urzekający pieśniarz, który z biegiem lat dojrzewa jak
wino
MF DNES –
15.05.2003 – Serial o interesujących ludziach z naszego
regionu
Zrezygnował z alkoholu, a sam dojrzewa jak wino.
Pieśniarz, autor tekstów, kompozytor, śląski bard
Jaromír Nohavica występuje już od dwudziestu lat i jest
coraz lepszy. Koncerty dla jego fanów stają się świętem,
a bilety są dużo wcześniej wyprzedawane. Krytycy piszą
świetne recenzje.
Jego płyta Divné století (Dziwne stulecie) otrzymała w
1996r. tytuł Czeskiej Płyty Roku, za album Moje smutné
srdce (Moje smutne serce) wydany w roku 2000 odebrał
platynową płytę. Zagrał w filmie Petra Zelenki Rok ďábla
(Rok diabła), który odniósł wielki sukces. W sławie,
która na niego spadła, daleko z tyłu zostawił swoich
kolegów z czasów socjalistycznych festiwali folkowych
Porta i Folkový kolotoč (Folkowa Karuzela) – Plíhala,
Dobeša, Streichla i innych. Z pieśniarza folkowego stał
się uznanym artystą.
Z wyglądu za bardzo się nie zmienił, jedynie ubranie i
długie włosy koloru słomy ma czystsze niż w czasach,
kiedy zasmucony przesiadywał w ostrawskich gospodach.
Zachowuje dystans do krzykliwego świata showbiznesu i
mediów. Poświęca się rodzinie, czyta, szczególnie lubi
literaturę rosyjską, po mistrzowsku gra w scrabble.
Przede wszystkim jednak przygotowuje kolejną płytę i
koncertuje, najczęściej sam z gitarą i starym akordeonem
„heligonką”, którą poprzez ojca odziedziczył po dziadku.
Występuje w prowincjonalnych czeskich miasteczkach, ale
swoją publiczność ma także na Słowacji i w Polsce. Pod
koniec maja ma wyjechać na tournée do USA, gdzie ma dać
dziewięć koncertów, głównie w placówkach kulturalnych
związanych z czeską emigracją.
Nohavica urodził się w Ostrawie. Prawie dwadzieścia lat
dorosłego życia spędził w Czeskim Cieszynie, gdzie przez
szereg lat był bibliotekarzem. Na gitarze gra od
trzynastego roku życia. Początkowo publikował wiersze,
zagadki, krzyżówki. Jego pierwszym sukcesem w branży
muzycznej był tekst piosenki Lásko, voníš deštěm (Kochanie,
pachniesz deszczem), który w 1981r. napisał dla Marii
Rottrovej. Teksty pisał też dla innych ostrawskich
piosenkarzy.
Publicznie występuje od roku 1982, po raz pierwszy na
ostrawskiej „karuzeli” folkowej. Szybko zyskał wiernych
fanów. Wiele jego piosenek spopularyzowało się na kilka
lat przed tym, nim zostały wydane na płytach.
Komunistyczni cenzorzy uważali niektóre jego teksty za
wywrotowe, dlatego też przez jakiś czas miał zakaz
publicznych występów.
Po roku 1989 jego nazwisko pojawiło się na listach
współpracowników StB (odpowiednik polskiej SB – przyp.
tłum.). Nohawica określił to jako oplucie. „Mam czyste
sumienie”, powiedział w jednym z wywiadów. Przyznał
jednak, że kilkakrotnie spotkał się z mężczyzną, który
przedstawił mu się jako porucznik Liberda, a którego nie
potrafił „posłać do diabła”.
Jaromír Nohavica
Urodził się w 1953r. Maturę zdał w liceum w Ostrawie,
zaocznie ukończył Średnią Szkołę Bibliotekarską w Brnie.
Jest żonaty, ma dwoje dzieci. Pierwszy album Darmoděj (Darmodziej)
wyszedł w roku 1988, kolejne to np. Mikymauzoleum (Mikimauzoleum),
Tři čuníci (Trzy świnki), Divné století (Dziwne stulecie),
Koncert.
P o w i e d z i e l i o n i m:
Karel Plíhal, piosenkarz (po tym, jak Nohavica pojawił
się na listach współpracowników StB):
Bardzo lubię Jarka i wierzę mu. Jest od lat moim
przyjacielem, prawie rodziną. Pozwolę sobie powiedzieć,
że to dla mnie nic nie znaczy, ponieważ wiem, że ma
czyste sumienie.
Vladimír Vlasák, publicysta muzyczny:
Jaromír Nohavica ma dar czarowania. Jego dojrzały głos,
któremu z biegiem lat przybywa kolejnych barw, smaków i
niuansów uczuciowych, poruszy nawet skałę i niezawodnie
rozedrga wewnętrzne struny.
Pepa Streichl, ostrawski bluesman:
Jarek to fajny synek, który jest dumny ze swego regionu.
Jest znakomitym tekściarzem, i chociaż mało kto o tym
wie, dla mnie jest też wspaniałym gitarzystą.
Petra Sasinová
Zródło: MLADÁ FRONTA DNES |