JAROMÍR NOHAVICA

o něm |novinky |koncerty |diskografie |další tvorba |kontakt

MŁODA POETKA (1982)


     Jak bardzo trudnym zajęciem jest poszukiwanie w moich pieśniach konkretnych źródeł inspiracji, rzeczywistych wydarzeń i prawdziwych ludzi mogę wam pokazać na przykładzie piosenki „Młoda poetka”. Historia, która sprawia wrażenie, jakby była wzięta z życia jest w rzeczywistości od początku do końca wymyślona (podobnie jak na przykład „Kiedy brali mnie do wojska” albo „Przyjaciel”). Wzorując się na Hemingway’u, który powiedział, że prawda zawarta w powieści to coś więcej niż prawda życiowa, wymieszałem w niej po prostu małe kawałki rzeczywistości i zrobiłem z nich koktajl. Znalazły się w nim rozmarzone panienki z koralikami, oplatającymi im kostki u nóg, siedzące w pierwszych rzędach na naszych koncertach i zapatrzone w dal, odpływające myślami do jakichś innych światów, amerykański poeta Ferlinghetti , który był dla nas wówczas, tak samo jak Corso absolutnym objawieniem, legendarny, ostrawski minibar „U Waldemara”, który do dzisiaj stoi tuż obok budynku radia, ulubiona audycja radiowa „Mikroforum”, jedyna, której dało się słuchać w latach 80-tych (może z wyjątkiem relacji z meczy hokejowych i piłkarskich), płacz jednej z naszych koleżanek, która opowiedziała nam w szatni, że chcieli ją przed maturą wyrzucić z domu, bo zaszła w ciążę, truskawki, które tamtego roku bardzo marnie obrodziły i które dla niej wspólnymi siłami znaleźliśmy i kupiliśmy. Do koktajlu dorzuciłem także starszych, ostrawskich poetów i porubskie akademiki Wyższej Szkoły Górniczej. Wszystko to razem przeplotłem wersami, rymami i tonami…a na zakończenie, jakby ta pieśń sama w sobie nie była wystarczająco ironiczna, dedykowałem ją koleżance Soni Zachovej , skądinąd najlepszej poetce naszego pokolenia. Z jej wierszy do dzisiaj tchnie odurzający zapach i powiewa srebrny wiatr Ostrawy lat 80-tych, tak samo świeży i gorzko-smutny, jaki czułem, czytając praskie wiersze Vaclava Hrabě.

(Wiersz „Samotna poetka”, którą możecie tutaj znaleźć jako próbkę poezji Soni, zainspirował mnie do napisania pieśni „Opuszczona”. Stanowi to najlepszy przykład tego, że każde pokolenie ma swoje własne, spontaniczne inspiracje, niesie własne przesłania, w pewnych punktach łącząc się z innymi generacjami, a w innych rozchodząc. W czasie i przestrzeni.)

     Jeśli chodzi o muzyczną stronę pieśni chciałbym jeszcze tylko nadmienić, że swego czasu byłem bardzo dumny z tego, że użyłem w niej akordu Cmi w tonacji G dur. Pod względem harmonicznym poruszałem się w tamtym okresie raczej w tonikach, dominantach i subdominantach, a inne techniki wykonania dopiero poznawałem i wypróbowywałem.

     Pierwotnie piosenka miała sześć zwrotek, ale szybko wykreśliłem ostatnią z nich, która opowiadała o tym, jak moja młoda poetka przychodzi do mnie po koncercie prosząc o tekst do „Darmodzieja”. Wydawała mi się (ta zwrotka oczywiście) mocno wydumana. Mimo to możecie ją usłyszeć w jednej z późniejszych wersji „Młodej poetki”. I w ten sposób przechodzimy do dalszego rozdziału z życia tej pieśni, czyli jej wersji, zarejestrowanej wspólnie z zespołem Čechomor w filmie „Rok Diabła”.
A oto jak do tego doszło...

     Kiedy Petr Zelenka zwrócił się do mnie z pytaniem, czy nie zgodziłbym się wziąć udziału w filmie, który byłby oparty na niektórych prawdziwych wydarzeniach z mojego życia, ale jednocześnie stanowiłby czystą filmową fikcję, zgodziłem się na to, znając jego genialną mistyfikację, jakiej dokonał w filmie o zespole Mňága a Žďorp . Wtedy Petr przyjechał do mnie do Czeskiego Cieszyna, a ja otworzyłem dla niego moje archiwum. Oprócz dziennika, dokumentującego przebieg mojej terapii przeciwalkoholowej pożyczył ode mnie również moje kasety, na których odkrył wiele pieśni, przeze mnie już od dawna zapomnianych, jak na przykład „Rakiety” czy „Los” i tchnął w nie zupełnie nowe życie. Jako konsultanta muzycznego wybrał do współpracy Petra Fialę ze wspomnianego zespołu Mňága, który jest znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do coverów (o czym świadczą jego przeróbki pieśni Janoty, Plihala, a także moje Cieszyńskie Niebo i gellnerowskie „Bóg dostarcza ptakom mieszkanie i strawę”). Dlatego w ogóle nie byłem zaskoczony, kiedy już na pierwszej próbie z Čechomorem (pamiętam, że to było w ołomuńskim U-klubie) usłyszałem „Młodą poetkę” w całkowicie zremasterowanej wersji. Petr Fiala zrobił z tego bardzo oryginalny i rzadko spotykany kawałek, ale uważam, że poszedł dobrą drogą, bo pieśń się doskonale sprawdziła i brzmi świetnie do dzisiaj. Petr wykorzystał tekst z mojej piosenki „Młoda poetka”, melodię z pieśni Plihala pt. „Hirošima – Nagasaki”, za jednym zamachem je ze sobą połączył i tak powstała filmowa wersja „Młodej poetki”. Jakby nie było dosyć całego zamieszania swoje trzy grosze wtrącił też Petr Zelenka i ostatecznie te ostatnie, pierwotnie usunięte zwrotki również zostały wykorzystane.

     Filmowa wersja „Młodej poetki” nagrana razem z Čechomorem bardzo mi się podoba. Tak samo zresztą jak cały film, Zelenka, Čechomor i Plihal. Piosenka została nagrana w Karlovych Varach, a jeśli macie ochotę na jakąś zakulisową historyjkę z tym związaną powiem wam, że w tym samym czasie kręciliśmy także próbnie moje pijackie sekwencje do filmu, te w których zapominałem tekstu na scenie. Wtedy po raz pierwszy przekonałem się na własnej skórze jak to jest, kiedy charakteryzator przedłuża i dokleja włosy, żeby były bardzo długie i hipisowsko przetłuszczone. Wyobraźcie sobie, że trwa to ogółem ok. 5 godzin i podczas gdy wszyscy filmowcy i koledzy aktorzy śpią sobie spokojnie w hotelu, wy musicie siedzieć od czwartej rano w charakteryzatorni, żeby być gotowi na dziewiątą. Długowłosi, spoceni i pijani. A wszystko to zupełnie na trzeźwo.

     Przy okazji przeglądania wspomnieniowych materiałów, dotyczących „Młodej poetki” natknąłem się w moim komputerze na bardzo interesujący plik. Po tych wszystkich latach (nagranie pochodzi mniej więcej z połowy lat 90-tych) jego jakość pozostawia wiele do życzenia, bo wcześniej zawartość była wiele razy kopiowana i przenoszona z dyskietki na dyskietkę, ale dzięki temu udało mi się zachować kilka wierszy, które wymyśliliśmy z Karlem Plihalem, kiedy próbowaliśmy wspólnie pisać piosenki. W hotelu (w Ihlavie, tym samym, w którym zastanawialiśmy się, co też się może dziać za hotelową ścianą) Karel grał skomponowane przez siebie melodie, a jedna z nich tak nas ujęła, że postanowiliśmy podjąć próbę wymyślenia pierwszej zwrotki, bo ona przecież jest zawsze najtrudniejsza i najważniejsza. Posłuchajcie sobie, co nam ostatecznie z tego wyszło.

     Na twarzach komputerowych znawców pojawi się zapewne pobłażliwy uśmiech, kiedy zobaczą nazwę edytora tekstu, którym się posługiwałem w tamtym okresie. Był to AmiPro.:-) A przed nim miałem jeszcze T602. Pamiętacie ten czas? Zbliżaliśmy się do czterdziestki, a słonko było w nas...
 


Podczas kręcenia Roku Diabła w Karlovych Varach - z reżyserem Petrem Zelenką
© Jaromír Nohavica

Strona tytułowa zbioru wierszy Soni Zachovej List do Czarnego Miasta
© Jaromír Nohavica

Kartka ze scenariusza filmu Rok Diabła
© Jaromír Nohavica

1 9 9 8
Mladičká básnířka (Darmoděj a ti druzí - 1995)
0:29 min, mp3 - 0,11 MB
Nahráno ve studiu Karla Plíhala. květen 1995
 

2 0 0 2
Mladičká básnířka (Rok ďábla - 2002)
soundtrack ke stejnojmennému filmu
0:29 min, mp3 - 0,11 MB
Nahráno živě na koncertech v červnu 2001 a ve studiích Sono records v listopadu a prosinci 2001
 
Mladičká básnířka
videoklip z filmu Petra Zelenky Rok ďábla

2:49 min, wmv - 7,90 MB,
Zdroj: web filmu Rok ďábla © Negativ, Česká televize, 2002
  Mladičká básnířka
z koncertu v oboře pod hradem Hukvaldy, 12.8.2007
2:35 min, wmv - 9,80 MB,
© J.Nohavica, 2007

 

Mladičká básnířka
25.1.1985, Praha, klub Na Petynce 
2:54 min, mp3 - 2,73 MB

 



Mladičká básnířka
s korálky nad kotníky
bouchala na dvířka
paláce poetiky
s někým se vyspala
někomu nedala
láska jako hobby
pak o tom napsala blues
na čtyři doby

Své srdce skloňovala
podle vzoru Ferlinghetti
ve vzduchu nechávala
viset vždy jen půlku věty
plná tragiky
plná mystiky
plná splínu
pak jí to otiskli v jednom
magazínu

Bývala viděna
v malém baru u Rozhlasu
od sebe kolena
a cizí ruka kolem pasu
trochu se napila
trochu se opila
na účet redaktora
za týden nato byla hvězdou
Mikrofóra

Pod paží nosila
rozepsané rukopisy
ráno se budila
vedle záchodové mísy
životem potřísněná
múzou políbená
plná zázraků
a pak ji vyhodili z gymplu
a hned nato i z baráku

Ve třetím měsíci
dostala chuť na jahody
ale básníci tatíci
nepomýšlej na rozvody
cítila u srdce
jak po ní přešla
železná bota
pak o tom napsala sonet
a ten byl ze života

Jó mladé básnířky
vy mladé básnířky
folkové básnířky
básnířky


piosenkowy blog

archiwum pod lupa

teksty własne-CZ

tłumaczenia tekstów

polskie

angielskie

niemieckie

włoskie

wegierskie