
Nie umiem
Antoni Muracki
Obca mi jest poezja
wzniosła jak spiż,
heksametr poematu - to nie mój świat
Mam jeden stary sweter, co służy mi
już od lat
Nim umarł pan
Havliczek z powodu płuc,
wpoił mi wielkie czeskie ABCD
A ja się muszę dalej po życiu tłuc
Bóg wie gdzie
Po świecie wciąż
buszuję
piórem go opisuję
swych butów nie pucuję
grzebienia nie miłuję
zezwalam, gdy tak czuję
to znowu zakazuję
niczego nie żałuję
Ja zawsze w pierwszym
rzędzie do boju mknę -
Żołnierzyk bez orderów, przed życia grą
Mizerny pieniek świerka chroni mnie przed
kanonadą
Z cwanymi sierżantami
w pokera rżnę
i kiedy gra się kończy - mam pusty trzos
Oni są wiecznie górą, a ja na dnie,
taki los
Po świecie wciąż
buszuję ...
|