|

NOE
tł.
Hanka Sierakowska & Leszek Berger
Wynika z prasy,
że przyjdą gorsze czasy,
lodowce trafi szlag.
Morze się wzburzy,
a na najwyższej górze
drewniana łódź będzie stać.
To nie jest śmieszne wcale,
bo to nasz dalszy ciąg,
jak chcecie znać detale:
www.potop.com.
Wąsaty Noe
już woła: Hoe, hoe,
brzmi pokładowy gong.
Adam i Ewa
na łożu z dębowego drzewa
utworzą wersję dwa.
Po kilku zmianach
lepiej przystosowana
do życia być już ma.
Wy tam się śmiać przestańcie,
nas wszystkich - z wiosek, z biur -
jak ryby na gigancie,
czeka ten rejs wśród gór.
Wąsaty Noe
już woła: Hoe, hoe,
wsparty o trapu sznur.
Będą proporzec
nieść słoń i nosorożec,
więc pójdą na sam przód.
Czeska wyprawa
zbierze rzęsiste brawa,
gdy przejdzie bezmiar wód.
Hej, moje gołębice,
polećcie stąd
ku Rosji, Ameryce
i w dół na Czarny Ląd.
Wąsaty Noe
już woła: Hoe, hoe
i kompas wziął do rąk.
|