|

ON SIĘ POWIESIŁ
Leszek Berger
Dostałem pocztą list,
a w nim trzy słowa.
Sam papier biały był,
a czcionka granatowa,
a jeśli sądzić po tym,
do czego list mnie wzywa,
napisać go musiała
osoba sprawiedliwa:
Idź i powieś się !
Więc nie wiem tylko,
na szelkach czy na sznurze.
Tu idzie o Was fanów,
Wam przede wszystkim służę.
Na rynku czy w ogródku,
tak jak wybierzecie,
wieść się rozejdzie migiem
onlajn w internecie:
On powiesił się!
I wnet na nocnym czacie
rozmaite nicki
prowadzić będą o tym
długie polemiki,
dlaczego to się stało
właśnie tego lata.
A mnie, wybaczcie, mili,
mnie już to będzie latać.
Powiesiłem się.
A ten, co mnie odetnie,
będzie figura
i będzie mógł wziąć sobie
pięć centymetrów sznura.
Darmowych minut sto
sponsorzy mu dołożą,
a przede wszyskim zyska
samopoczucie wporzo.
On powiesił się !
Pod dobrym kątem fotki
mi róbcie, paparazzi,
tę malowaną skrzynię
też pstryknąć się opłaci,
i forsę rozsypaną,
twarz zapłakanej wdowy,
nekrolog mi napisze
ktoś z Lidovych Novin.
On się powiesił nam !
On powiesił się.
Ktoś uroni łzę,
w kimś to wzbudzi lęk,
a komuś zrobi radość.
On powiesił się.
Ktoś uroni łzę
w kimś to wzbudzi lęk
...a dość !
ON SIĘ POWIESIŁ
Marcin
Stachon
Do skrzynki wrzucił
ktoś list
A w nim trzy słowa
Na białym papierze
Litera granatowa
I mimo tego
Że list brzmi jak słowa kata
Myślę, że mówi on mi
głosem tego świata:
„Idź się powiesić”
I tylko nie wiem
Sznur a może pasek
To dla was ważne jest
By konać i mieć klasę
Na rynku czy w ogrodzie
Jak mi wybierzecie
Bo przecież pójdzie wnet
Transmisja w internecie:
„On się powiesił!”
A po tym na chacie
Zawrą wszystkie nicki
W noc głuchą rozejdą się
Cięte polemiki
Dlaczego tak się stało
Czemu właśnie w lato
Wybaczcie moi drodzy
Nie obchodzi mnie to
Jam się powiesił
A ten kto odetnie mnie
Wnet zazna sławy
Dostanie na pamiątkę
Fragment sznura krwawy
Zniżkę od sponsora
Na połączenia w nocy
By światu wyznał co
Widziały jego oczy:
„On się powiesił”
Chwila dla paparazzi
Z sesją zdjęciową
Ładnie mi wykadrujcie
Trumnę ozdobioną
I obol spod języka
We łzach oczy wdowy
Nekrolog już pisze mi ktoś
Z Lidovych Novin:
„On się powiesił”
…
„On się nam powiesił…”
On się powiesił
Telefon zawiesił
Jednego przestraszył
Innemu sprawił tym radość
On się powiesił
Telefon zawiesił
Jednego przestraszył
…
Już dość..!
|