|

DZIĘCIOŁ
Leszek Berger
Wyjrzało słońce i modry dzięcioł po niebie lata,
a tyś
tak piękna, jak ta morela w połowie lata.
A tyś
tak piękna, jak na zboczu wina krzew,
gdy
ziemia z niebem gorącym spotka się.
Wstrzymuję dech, by ci nie zburzyć , co ci się
śni ,
pod
głową dłoń masz, poduszkę skradłem ci,
a tyś
spokojna, tak jak w jagodach wiatr,
twa
pierś się wznosi, jak łódka pośród fal.
Wyjrzało słońce i modry dzięcioł krąży po niebie.
Kochana, zbudź się już - sercu trudno bez ciebie.
A tyś
jak lawa, a tyś jak Etny żar,
kiedy
się budzi, tchórze uciekną w dal.
Zostanę tylko ja,
zostanę tylko ja …
Dzięcioł
Jerzy Marek
Za oknem świt a modry dzięcioł po niebie lata
ty jesteś piękna niby brzoskwinia pośrodku lata
jesteś tak piękna jak winogron złotych kiść
gdy niebo płonie i ku ziemi zda się iść
Wstrzymuję dech aby nie spłoszyć twojego śnienia
ty masz pod głową ręce a moja twarz jak z kamienia
a ty spokojna jesteś jak poziomek woń
fala twych piersi niesie łódź na wody toń
Za oknem świt a modry dzięcioł niebem kołuje
przebudź się serce moje tęsknotę i pustkę czuję
a ty jak lawa wysieczona gromem burz
gdy wulkan wstaje noc ucieka niby tchórz
A ja zostaję... |