
Gdy jutro
skoro świt
Renata Putzlacher
Gdy jutro skoro świt
pod mur pójdę sam
wypiję wódki łyk
by zadać śmierci kłam
z oczu zerwę czarny szal
by spojrzeć jeszcze raz
w nieba szarą dal
wspomnieć twoją twarz
Gdy jutro skoro świt
ksiądz odwiedzi mnie
już mi nie będzie wstyd
że na ziemi zostać chcę
tu żyłem z całych sił
i za to życie dam
i chętnie będę pił
co nawarzyłem sam
Już jutro skoro świt
zanim padnie strzał
wszystkich bez ciebie dni
i lat mi będzie żal
jeszcze słońcu skinę i
serce ściśnie ból
że na świecie złym
sama zostaniesz tu
Gdy jutro skoro świt
będziesz chusty prać
gdy zamkniesz domu drzwi
pod murem będę stać
do ognia dorzuć drew
i smutek w sercu skryj
nie nie zapomnij mnie
i żyj
Gdy jutro
skoro świt...
Antoni Muracki
Gdy jutro skoro świt
pod mur postawią mnie,
jeszcze ostatni raz, za zdrowie, wódkę wypić chcę
i przepaskę z oczu zdjąć, aby w nieba spojrzeć gładź
i wspomnieć jeszcze raz twą ukochaną twarz.
Gdy jutro skoro świt
zawita do mnie ksiądz,
niech wie, że nie spieszno mi do obiecanych rajskich
łąk,
tak żyłem, jak Bóg dał i niech dopełni się mój czas,
a com nawarzył - sam wypiję, aż do dna.
Gdy jutro skoro świt
porucznik powie: pal!
szkoda będzie mi tych chwil, gdym był z dala od
twych warg.
Jeszcze słońcu powiem: cześć, a potem zacznie mi być
żal,
że dalej sama musisz iść, kochana, przez ten świat.
Gdy jutro skoro świt
bieliznę pójdziesz prać
i siano stawiać w stóg - ja pod ścianą będę stać.
Więc w ogień dorzuć drew i smutek w sobie skryj,
proszę, pamiętaj mnie, pamiętaj mnie i żyj.
Kiedy rano skoro
świt
Mirosław Neinert
Kiedy rano skoro
świt
Pod mur postawią mnie
Ostatni wódki łyk
Za zdrowie wypić chcę
Opaskę z oczu zdjąć
Ostatni spojrzeć raz
W niebo, by wśród chmur
Kochaną ujrzeć twarz
W niebo by kochaną ujrzeć twarz
Kiedy rano skoro świt
Spowiadać przyjdzie ksiądz
Nie godnym rzeknę mu
Niebiańskich deptać łąk
Bo żyłem z całych sił
I serce czyste mam
A piwo com nawarzył
Wypiję teraz sam
To piwo com nawarzył teraz sam
Kiedy rano skoro świt
Porucznik krzyknie pal
Żal będzie tych chwil gdym
Nie pieścił twoich warg
I słońca będzie żal
I żal tych długich lat
Gdy sama musisz iść
Przez zimny, pusty świat
Gdy sama musisz iść przez pusty świat
Kiedy rano skoro świt
Ty pranie będziesz prać
I siano grabić w stóg
Ja pod murem będę stać
Do ognia dorzuć drew
I smutek w sercu skryj
Pamiętaj miła mnie
Pamiętaj mnie i żyj
Pamiętaj miła mnie i żyj
Jutro skoro
świt
Jacek
Lewiński
Gdy
jutro pod murem
Stanę skoro świt
Za zdrowie wypiję
Ostatni wódki łyk
Opaskę z oczu zrzucę
Niebo widzieć chcę
Jeszcze sobie wspomnę
Jak kochałaś mnie
Na na na ….
Wspomnę jak kochałaś
Mnie
Gdy jutro skoro świt
Przyjdzie do mnie ksiądz
Powiem, że raj mi
Nie po drodze stąd
Po swojemu żyłem
Skończę równie źle
Piwa nawarzyłem
Pora wypić je
Na na na ……
Teraz com nawarzył
Muszę pić
Gdy jutro skoro świt
Padnie rozkaz pal!
Lat bez twych uścisków
Tak mi będzie żal
Ze słońcem się pożegnam
I przykro będzie mi
Że teraz sama jedna
Na ziemi będziesz żyć
Na na na ……
Że samotnie teraz
Będziesz żyć
Kiedy jutro rano
Pościel będziesz prać
Albo grabić siano
Pod murem będę stać
Do ognia dorzuć drew
Smutek w duszy skryj
Nie zapomnij mnie
Pamiętaj ale żyj
Na na na …..
Nie zapomnij mnie
I żyj
|